Laureat plebiscytu Orły Medycyny — Dla Ciebie Centrum Terapii
z1

mgr Tomasz Zemsta-Piasecki

Psycholog / Psychoterapeuta w procesie certyfikacji

gwiazdki
Polskie Stowarzyszenie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR)
Krakowskie Koło PSTTSR
European Brief Therapy Association (EBTA)

Koordynator Krakowskiego Koła PSTTSR (Polskie Stowarzyszenie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach)

Nazywam się Tomasz Zemsta-Piasecki.

Jestem psychologiem i psychoterapeutą w trakcie procesu certyfikacji. Wspieram osoby dorosłe oraz młodzież w mierzeniu się z trudnościami emocjonalnymi, kryzysami życiowymi, wyzwaniami w relacjach — a także tych, którzy po prostu chcą lepiej zrozumieć siebie i swoje potrzeby.

W pracy stawiam na autentyczność, zaufanie i wspólne poszukiwanie rozwiązań — w tempie i kierunku, które są dla Ciebie bezpieczne i wspierające.

Wierzę, że każdy z nas ma w sobie potencjał do zmiany i rozwoju – czasem wystarczy bezpieczna przestrzeń i czyjeś uważne towarzyszenie, by go na nowo odkryć.

W czym mogę Ci pomóc?

● Trudności emocjonalne – jeśli zmagasz się z lękiem, obniżonym nastrojem, stresem, niską samooceną, niskim poczuciem własnej wartości lub masz poczucie, że emocje przejmują nad Tobą kontrolę.

● Relacje i bliskość – gdy doświadczasz napięć w związkach, czujesz się samotnie, masz trudność w budowaniu relacji albo przechodzisz przez rozstanie.

● Wsparcie w kryzysie – w momentach życiowego zawahania, utraty, choroby, nagłej zmiany – kiedy trudno jest znaleźć grunt pod nogami i potrzebne jest bezpieczne miejsce, by to wszystko unieść.

● Rozwój osobisty – wzmacnianie siebie, nauka i ćwiczenie asertywności oraz samokontroli.

Jak jeszcze mogę wspierać?

Prowadzę konsultacje indywidualne dla dorosłych i młodzieży. Pracuję z osobami w spektrum autyzmu (w tym z zespołem Aspergera), osobami wysoko wrażliwymi, z diagnozą, lub elementami ADHD, a także z tymi, którzy czują się „inni” – niedopasowani czy niezrozumiani w swoim otoczeniu. Wspieram też w rozwijaniu kompetencji rodzicielskich.

Dlaczego właśnie ze mną?


Bezpieczna przestrzeń, w której możesz być sobą

W mojej pracy kluczowe jest stworzenie relacji opartej na zaufaniu – takiej, w której możesz być naprawdę sobą. Bez presji, bez udawania, bez obawy przed oceną.

Zależy mi, by każda osoba, która trafia do mojego gabinetu, mogła poczuć się widziana, usłyszana i przyjęta – dokładnie taka, jaka jest.

Często słyszę od klientów, że „na sesjach można być sobą, bo jest się bezwarunkowo akceptowanym” albo że „nareszcie nikt ich nie ocenia”. Dla mnie to znak, że udało się zbudować coś, co w terapii jest najcenniejsze – atmosferę bezpieczeństwa i autentycznego kontaktu.

Humor – przestrzeń ulgi i porozumienia
Choć w gabinecie często dotykamy spraw trudnych i bolesnych, bywa, że pojawia się śmiech. Nie jako cel sam w sobie, ale jako coś, co naturalnie wypływa z prawdziwego, żywego kontaktu.

Zdarza się, że to właśnie ta chwila lekkości otwiera przestrzeń na coś ważnego – na ulgę, zrozumienie, oddech.

Ktoś kiedyś powiedział, że „żarty były świetnym potwierdzeniem akceptacji w stosunku do problemu” – i rzeczywiście, bywa, że to właśnie poczucie humoru łagodzi napięcie i pomaga spojrzeć na siebie z większą czułością.

Dla mnie ważne jest, by było w terapii miejsce i na łzy, i na śmiech – bo jedno i drugie może uzdrawiać.

Uważność, konkret i realna zmiana
Chcę, by spotkania miały sens – nawet jeśli zmiana przychodzi małymi krokami. Nie chodzi o zasypywanie teoriami czy gotowcami, ale o to, byś zaczęła/zaczął naprawdę rozumieć siebie i zauważać, co się w Tobie porusza. Jedna z osób napisała o naszych spotkaniach: „Po każdej sesji wychodzę z poczuciem kolejnego kroku i tego, że wiem, do czego dążę.” Inna osoba wspomniała, że jedno pytanie „trafić w punkt i otworzyć drzwi”. I właśnie o takie momenty mi chodzi – kiedy coś wewnętrznie „klika”, a Ty zaczynasz czuć, że jesteś bliżej siebie.

Relacja, która daje oparcie
Wiele osób, które trafiają do mojego gabinetu, niesie ze sobą doświadczenie niezrozumienia – w rodzinie, w relacjach, w codziennym życiu. Niezależnie od tego, czy temat dotyczy lęku, trudności w bliskości, wypalenia, czy po prostu poczucia zagubienia – chcę być kimś, przy kim można odetchnąć i spokojnie poskładać myśli. Ktoś kiedyś napisał: „odkąd pracuję z Tomaszem, rozumiem i czuję siebie bardziej” – i właśnie o to mi chodzi. O to, żeby powoli, we własnym tempie, odzyskiwać siebie.

A dodatkowo…

Rozumiem, że decyzja o podjęciu terapii może być dużym krokiem – dlatego szczególnie zależy mi na stworzeniu atmosfery, w której można poczuć się swobodnie, bezpiecznie i bez oceniania.

Jeśli czujesz, że moglibyśmy wspólnie przyjrzeć się temu, co ważne – zapraszam do kontaktu. Razem poszukamy drogi, która będzie najlepiej dopasowana do Ciebie i Twojej historii.

No i na koniec dodam – robię całkiem niezłą kawę. Niektórzy żartują, że to ona najbardziej pomaga w terapii… ale mam nadzieję, że to jednak nie tylko zasługa kofeiny 🙂

Laureat plebiscytu Orly Medycyny — Dla Ciebie Centrum Terapii